Objawienia

Kontekst historyczny
Historia osadnictwa w Osuchowej liczy już ponad 800 lat. Po raz pierwszy nazwę tej miejscowości spotykamy w dyplomie księcia mazowieckiego Konrada z roku 1203, który potwierdza posiadłości nadane biskupom płockim. Osuchowa należała zatem przez wiele wieków do dóbr biskupich. Fakt ten został uwieczniony symbolicznie na stworzonym współcześnie przez Roberta Szydlika we współpracy z miejscową społecznością herbie Osuchowej przez umieszczenie na tarczy herbowej m. in. pastorału biskupiego.
W 1481 roku miejscowość Osuchowa weszła w skład nowoutworzonej parafii Długosiodło, a kiedy w 1639 roku biskup płocki Stanisław Łubieński erygował parafię w Porębie nad Bugiem, Osuchowa została do niej włączona. Tutejsi mieszkańcy mieli wówczas do pokonania odległość ok. 8-10 km, by dotrzeć do kościoła parafialnego.
Od 1943 roku Osuchowa posiadała własny kościół, a od 1952 roku własnego kapłana i w ten sposób stała się pod względem duszpasterskim samodzielną placówką, chociaż jako oddzielna parafia została kanonicznie erygowana dopiero w 1976 roku.
W skład osuchowskiej parafii wchodzą obecnie dwie wioski: Stara Osuchowa (z dzielnicami: Lipniki i Zastruże) oraz Nowa Osuchowa (z dzielnicami: Podborze, Kapkas, Kobusówka, Kąt, Gościniec i Wilkowa) a liczba parafian sięga niespełna 600 osób.
Gdyby nie historia, którą Niebo rozpoczęło tutaj w 1910 roku, Osuchowa byłaby nadal mało znaną wioską ukrytą w lasach Puszczy Białej.

Ale stało się inaczej...

Objawienia Maryi
Kult Matki Bożej w Osuchowej jest ściśle związany z objawieniami, które miały miejsce w tej małej wiosce na początku XX wieku, gdy Polska podzielona była jeszcze między zaborcami i trudno byłoby jej szukać na ówczesnych mapach Europy. Warto przypomnieć, że w Osuchowej nie było jeszcze wówczas ani kościoła ani innego miejsca kultu religijnego a cudowny wizerunek Matki Bożej Osuchowskiej jeszcze nie istniał.
Początek objawień Matki Najświętszej w Nowej Osuchowej związany jest z datą 2 czerwca 1910 roku. Trzy dziewczynki z Nowej Osuchowej wracały z nauki katechizmu z Poręby do domu. Nagle dwie z nich, Józefa i Rozalia, ujrzały złote promienie spływające z nieba, zdobione kolorami tęczy. Z nich wyłoniła się postać Niewiasty ubranej w białą suknię, przepasaną błękitną szarfą. Jej ramiona okrywał biały płaszcz spięty pod szyją złotą klamrą. Z każdego palca spuszczonych ku dołowi rąk spływał złoty promień. Wokół głowy znajdowało się piętnaście kwiatów białej róży. Wylęknione dziewczynki uklękły w przekonaniu, że widzą Matkę Bożą. Zatrwożone niezwykłym zjawiskiem złożyły ręce do modlitwy i odmawiały „Anioł Pański”. Widzenie to powtórzyło się nazajutrz, gdy Józefa i Rozalia, zachęcone przez swoje matki, odmawiały cząstkę różańca na miejscu pierwszego widzenia. W następne dni dziewczynkom towarzyszyło wielu ludzi odmawiających wspólnie różaniec. Wieść o „cudzie” zaczęła ściągać na polanę w lesie, koło strumyka, rzesze ludzi z okolicznych wiosek. Ukazywaniu się Matki Bożej towarzyszyła „jasność” widziana przez wszystkich obecnych na miejscu objawienia.
Od 5 czerwca 1910 roku Matkę Bożą zaczyna widzieć również Marianna Andryszczyk, mająca wówczas 33 lata mieszkanka Nowej Osuchowej. Od tego czasu dziewczynki oraz Marianna miały widzenia codziennie w czasie modlitwy. Matka Najświętsza ukazywała się raz jako Niepokalana, innym razem w Jasnogórskim Wizerunku na błękitnym tle nieba. Charakterystyczne były rozjaśnione oblicza Maryi i Jezusa z widocznymi na nich łzami.
Matka Boża powiedziała Mariannie Andryszczyk, że przybywa z Częstochowy i prosi o odmawianie różańca. Zwróciła się do niej w tych słowach: „Córko moja, słuchaj, co mówię i opowiedz to ludowi: Miejsce, na którym klęczysz, przed wiekami zostało przez Boga przeznaczone i dla Mnie wybrane. Ja sobie to miejsce bardzo ulubiłam i przybyłam do was z Częstochowy. Przychodźcie tu licznie, codziennie pozdrawiajcie Mnie świętym różańcem, który jest Mi bardzo miłą modlitwą. Wielkich łask Bożych doznawać będzie każdy, ktokolwiek tu przybędzie z wiarą i miłością i pozdrowi Mnie modlitwą różańcową.”
Początek objawień w Osuchowej zbiega się w czasie z ponowną koronacją obrazu Matki Bożej Częstochowskiej na Jasnej Górze w Niedzielę Trójcy Przenajświętszej 1910 roku, po tym, jak rok wcześniej ten cudowny Wizerunek został sprofanowany a korony i wota skradzione.
W roku poprzedzającym I wojnę światową (1914-1918) objawienia Matki Bożej w Osuchowej przybierają charakter ostrzeżeń i napomnień. Maryja, mówiąc do Marianny Andryszczyk, zwraca się do wszystkich ludzi ze skargą i smutkiem: „Cały świat sponiewierał prawa Boże i poprzekręcano kościelne ustawy. Pycha tak dalece zawładnęła ludzkością, że chwałę, jaka należy się Bogu, ludzie przywłaszczają sobie, a wszelka umiejętność i wynalazki nowoczesnej techniki są przyznawane ludziom. Pobożność jest rzadko spotykaną cnotą, a ci, którzy ją praktykują, są wyśmiewani i wyszydzani.” Pod koniec lipca 1914 roku Marianna Andryszczyk w widzeniu ujrzała Matkę Bożą Niepokalanie Poczętą, trzymającą miecz w prawej dłoni. Oblicze Maryi było przejęte smutkiem, a ogarniając czule wzrokiem modlących się, powiedziała: „Jezus, mój Syn ukochany, jest srodze zagniewany na cały świat, wymierzona jest kara dla ludzkości. Miecz sprawiedliwości dosięgnie grzeszący świat, bo miara Bożej sprawiedliwości już się przebrała. Kara Boża dosięgnie ludzkość. Ludzie z głodu lizać będą kamienie, a ludzkie trupy porozrzucane będą jak snopy w żniwa.” I tu Matka Boża podniosła miecz do góry, a następnie, zwracając się kolejno na cztery strony świata, wskazała mieczem na południe, wschód, północ i zachód. Potem oczom Marianny Andryszczyk ukazał się obraz bitwy i wielkiego rozlewu krwi oraz leżących trupów. Jednocześnie Maryja przemówiła do niej: „Powiedz wszystkim to, co ci teraz mówię: Jeżeli czci należnej nie będziecie Mi oddawać, biada wam! Kara Boża was dosięgnie, a bez mej opieki zginiecie. Wszyscy, którzy na to miejsce przyjdą i będą polecać się mojej opiece, nie zginą. Ja jestem z wami i po wszystkie wieki tu pozostanę.” Ostatnie zdanie Maryja powtarzała często, prawie każdego dnia widzeń.

Płótno i woda
Swoim wiernym czcicielom objawiająca się w Osuchowej Matka Boża wskazała poprzez Mariannę Andryszczyk na materialne znaki, z którymi chciała związać swoją macierzyńską opiekę i Boże błogosławieństwo. Były to woda oraz płótno lniane. Wskazując na strumyk Maryja mówiła: „Błogosławię ten strumień wody, który w pobliżu przepływa” (przepływająca nieopodal rzeczka Tuchełka, nazywana „strugą”, została symbolicznie uwieczniona na tarczy herbowej wioski). Powiedziała także: „Pragnę, aby lniane płótno słano pod moje stopy, a Ja będę je błogosławiła. Płótno i woda mają moc leczniczą, aby wszyscy, którzy będą ich używać, otrzymali pomoc dla duszy i ciała.” Jednocześnie Matka Boża poleciła nabierać wodę w naczynia i zostawiać na czas modlitwy różańcowej obok ustawionego w 1910 roku krzyża lub ołtarza. Podobnie poleciła czynić z płótnem. Musimy pamiętać, że nie było wtedy jeszcze na miejscu ani parafii ani kapłanów, którzy błogosławiliby sakramentalia.
Maryja obiecała też dać cudowne źródło wody: „Z miłości ku wam, dzieci moje, dam wam źródło wody, a ktokolwiek z wiarą napije się jej lub dotknie – chociaż rąk, nóg lub oczu nie ma – otrzyma zaraz nowe członki i wszelkie choroby znikną bez śladu. Nawet zmarły skropiony tą wodą, z woli mojego Syna powróci do życia. A każdy, kto będzie prosił o łaski, odbierać je będzie w obfitości.” Marianna Andryszczyk o jednej z proroczych wizji opowiadała w ten sposób: „Widziałam źródło cudowne, z którego płynęła czysta woda, przy nim stała Matka Boża, a wokół źródła mnóstwo przeróżnych kalek i chorych. Matka Boża wzięła w rękę wody z tego źródła i pokropiła nią złożonych niemocą i kaleki. Boże, co za widok! Wszyscy wstali zdrowi i weseli, pełni szczęścia i wdzięczności. Tym, co rąk i nóg nie mieli, odrosły im momentalnie. Ci, co byli złożeni paraliżem, odrzucili kule, aby chodzić o własnej sile. Innym, ranami i wrzodami okrytym, pod działaniem tej cudownej wody zagoiły się te bolesne rany, i tak wszyscy zostali uzdrowieni. Ci zaś, których diabeł trzymał w swej władzy, a nawet ci, którzy byli opętani, zostali w jednej chwili uwolnieni. Grzesznicy bili się w piersi a wszyscy razem chwalili Boga, że tak wielkie rzeczy uczynił przez Maryję.”

Orędzie Matki Bożej
Matka Boża w Osuchowej często zachęcała do poprawy życia i odwiedzania miejsca objawienia. Podkreślała, że miejsce to zostało w szczególny sposób wybrane przez Boga oraz że każdy, kto tu przybędzie z wiarą i miłością oraz odmówi różaniec dozna wielkich łask: „Wy, którzy na to miejsce przychodzicie, znajdziecie łaskę u mojego Syna. Przychodźcie tu licznie. Oczekuję Was z utęsknieniem dzieci Moje.” Swoje orędzie zawarła w trzech wezwaniach: 1. „Trwajcie silnie przy świętej wierze katolickiej, bo tylko ona jest święta i prawdziwa”, 2. „Czyńcie pokutę i nawróćcie się szczerze do Stwórcy i Pana, bo inaczej zginiecie”, 3. „Codziennie pozdrawiajcie Mnie świętym różańcem, który jest Mi bardzo miłą modlitwą”. Zalecenia te dała nam Maryja Królowa Polski w osuchowskim orędziu jako lekarstwo na chorobę toczącą ludzkość. Jako dobra Lekarka i troskliwa Matka najpierw dała rozpoznanie i postawiła diagnozę: „Cały świat sponiewierał prawa Boże i poprzekręcano kościelne ustawy. Pycha tak dalece zawładnęła ludzkością, że chwałę, jaka należy się Bogu, ludzie przywłaszczają sobie, a wszelka umiejętność i wynalazki nowoczesnej techniki są przyznawane ludziom. Pobożność jest rzadko spotykaną cnotą, a ci, którzy ją praktykują, są wyśmiewani i wyszydzani.” Musimy przyznać, że po 100 latach słowa te nabierają jeszcze większej aktualności. Orędzie z Osuchowej skierowane jest nie tylko do Polski ale i do całego świata.

Kapliczka i cudowny Wizerunek
W miejscu, gdzie objawiała się Matka Boża początkowo postawiono drewniany krzyż, który pod koniec XX wieku zamieniono na metalowy. Wkrótce obok krzyża wybudowano małą drewnianą kapliczkę. Wewnątrz znajdował się ołtarzyk z obrazem Matki Bożej Częstochowskiej, przy którym nieustannie płonęły świece.
Około 1920 roku Marianna Andryszczyk, przy wsparciu wpływowego gospodarza Wojciecha Gago, rozpoczęła starania o namalowanie obrazu przedstawiającego Matkę Bożą z Dzieciątkiem według otrzymanej wizji. Obraz powstał w Warszawie w pracowni znanego malarza Włodzimierza Tura. De facto była to zmodyfikowana kopia cudownego wizerunku z Jasnej Góry. Namalowano twarz i dłonie Maryi oraz twarz, dłonie i stopę Dzieciątka Jezus a suknię z koronami wyrzeźbiono z drewna i pozłocono. Wizerunek ozdobiono wieńcem 12 gwiazd. Charakterystyczne stały się spływające łzy widoczne zarówno na obliczu Maryi jak i Jezusa. Niebieskie tło obrazu wskazujące na niebo miało przypominać o początkach kultu Matki Bożej Osuchowskiej związanych ze zjawieniami Maryi. 29 czerwca 1926 roku w uroczystość św. Ap. Piotra i Pawła obraz Matki Bożej Osuchowskiej zawieszono uroczyście w kapliczce. Niestety, już 1 lipca 1929 roku doszło do pożaru kapliczki, która doszczętnie spłonęła. Ocalał tylko obraz, ale w poważnej części nadpalony. Pozostałość spalonego obrazu można dziś oglądać w kaplicy objawień w lesie. Wkrótce po pożarze ponownie zamówiono obraz u tego samego malarza, który wykonał pierwszy wizerunek Maryi objawionej w Osuchowej. Nowy obraz znajdował się w kapliczce w lesie do 1958 roku, kiedy to został uroczyście przeniesiony do kościoła.
Obecność Maryi w życiu mieszkańców Osuchowej symbolizuje na tarczy herbowej wioski biała lilia o kroju wziętym z płaszcza Matki Bożej Jasnogórskiej.

„Tu powstanie kościół”
Najstarsi ludzie pamiętają, że Matka Najświętsza objawiając się w Osuchowej przepowiedziała trzy rzeczywistości: że będą tu przybywać pielgrzymki, że powstanie tu kościół oraz że w przyszłości będzie tu również klasztor. Pielgrzymi rzeczywiście od początku objawień licznie zaczęli przybywać do tego cudownego miejsca. A co z budową kościoła? Dla mieszkańców małej biednej wioski – po ludzku – wydawało się to nierealne. A jednak...
Mimo trwającej II wojny światowej, tutejsi mieszkańcy, z narażeniem własnego życia, pod kierownictwem charyzmatycznego Edmunda Szuby (gorliwego czciciela Matki Bożej Osuchowskiej, później kapłana) rozpoczęli budowę pierwszego drewnianego kościoła – kaplicy. Całość prac zakończono w lipcu 1943 roku. Budynek miał 16 metrów długości i 9 metrów szerokości. Był to jedyny wypadek w całej diecezji płockiej, a może i w Polsce, żeby w czasie okupacji hitlerowskiej, kiedy to zamykano i likwidowano miejsca kultu a księży wywożono do obozów zagłady i mordowano, powstał nowy kościół. 13 lipca 1943 roku odprawiono Mszę św. i dokonano poświęcenia kaplicy. Na zakończenie uroczystości ksiądz dziekan z Wyszkowa oświadczył, że dalsze losy nowo wybudowanej świątyni oddaje w ręce Matki Bożej Osuchowskiej.
Po zakończeniu II wojny światowej w sierpniu 1947 roku mieszkańcy Osuchowej wystąpili do księdza biskupa Tadeusza Zakrzewskiego z Płocka z prośbą o utworzenie parafii. By ziściło się to pragnienie, trzeba było jeszcze pokonać długą i trudną drogę.
W październiku 1952 roku udało się sprowadzić na stałe pierwszego kapłana, który już jako emeryt zamieszkał w Nowej Osuchowej. Był to pochodzący z pobliskiej wioski Białebłoto ks. Władysław Deluga. Jego ciało spoczywa na miejscowym cmentarzu parafialnym. Dopiero w 1958 roku ośrodek duszpasterski w Osuchowej, podległy jeszcze pod parafię w Porębie, otrzymał pierwszego „etatowego” duszpasterza, młodego dynamicznego kapłana, ks. Czesława Głowickiego.
8 grudnia 1958 roku, w uroczystość Niepokalanego Poczęcia N.M.P., przeniesiono wizerunek Matki Bożej do kościoła. Obraz umieszczono początkowo w bocznym ołtarzu. W kaplicy objawień w lesie, na miejscu cudownego wizerunku, zawieszono wtedy mały obraz Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Pół roku później, 3 maja 1959 roku, w uroczystość N.M.P. Królowej Polski cudowny obraz Matki Bożej Osuchowskiej odbył uroczystą peregrynację po drogach parafii, po czym został umieszczony w głównym ołtarzu pierwszego kościoła, w sposób umożliwiający zasłanianie i odsłanianie ręcznym mechanizmem.
Po renowacji obrazu i pozłoceniu sukienki w roku 1961, kościół w Nowej Osuchowej zyskał dwa odpusty. Taką rangę Prymas Polski, Ksiądz Kardynał Stefan Wyszyński, nadał dekretem z 20 czerwca 1962 roku dwom świętom: uroczystości N.M.P. Królowej Polski oraz uroczystości Świętych Apostołów Piotra i Pawła obchodzonej tutaj z licznym udziałem pielgrzymów już od 29 czerwca 1926 roku.
Dopiero 8 grudnia 1976 roku biskup płocki Bogdan Sikorski erygował parafię w Osuchowej, której patronami ustanowił św. Apostołów Piotra i Pawła. Teren nowej parafii obejmował wioski: Osuchową Nową, Osuchową Starą oraz Dybki i Wiśniewo (wioski Dybki i Wiśniewo po roku wróciły do swoich macierzystych parafii).
24 maja 1979 roku podczas wizytacji biskupiej ówczesny proboszcz parafii Osuchowa ks. Henryk Rochowicz wystąpił z zamiarem przystąpienia do budowy nowego kościoła. Projekt nowej świątyni wykonał znany architekt z Warszawy prof. Stanisław Marzyński. W listopadzie 1980 roku uzyskano kamień z Grobu św. Piotra w Rzymie, poświęcony przez Ojca Świętego bł. Jana Pawła II, pod kościół parafialny w Nowej Osuchowej. Prace budowlane rozpoczęto na wiosnę 1981 roku, a w 1983 roku udało się podjąć prace wykończeniowe wnętrza, dzięki czemu Pasterkę odprawiono już w murach nowej świątyni. Warto zaznaczyć, że budowa była prowadzona w trudnym okresie „stanu wojennego”. 29 czerwca 1984 roku w uroczystość odpustową Patronów parafii, ordynariusz płocki – biskup Bogdan Sikorski – dokonał konsekracji nowego kościoła, poświęcając go Najświętszej Maryi Pannie w tytule Królowej Polski.
Z chwilą oddania do użytku nowego murowanego kościoła, starą drewnianą świątynię, która służyła wiernym od 1943 roku, rozebrano. Pochodzący z niej materiał posłużył do przebudowy kaplicy objawień w lesie, która po dostawieniu do niej wieżyczki stała się swoistą miniaturą pierwszej drewnianej świątyni.

Dalszy rozwój kultu
W latach 80-tych XX wieku zrodziły się w Osuchowej dwie nowe formy duszpasterstwa i kultu Matki Bożej Osuchowskiej. Pierwsza z nich to ruch pielgrzymkowy związany z obchodzoną 3 maja uroczystością N.M.P. Królowej Polski. Druga to Dekanalny Zjazd Kółek Różańcowych zorganizowany po raz pierwszy jesienią 1989 roku Obecnie zjazd ten ma zasięg ogólno diecezjalny i odbywa się w stałym terminie w pierwszą sobotę października.
Po zakończeniu prac budowlanych przy kościele, ówczesny proboszcz ks. Henryk Rochowicz z zapałem podjął kolejne dzieło: budowę dużego Domu Oazowego. Ponieważ z wiadomych względów nie można było liczyć na pozwolenie od władz świeckich na taką budowę, proboszcz zaryzykował prowadzić ją „na dziko”. Z Bożą pomocą po latach udało się zalegalizować obiekt i dopuścić do użytku publicznego. Odtąd przez wiele lat do sanktuarium Maryjnego w Osuchowej przybywały liczne rzesze młodzieży na wakacyjne rekolekcje oazowe. Gdy Osuchowa w wyniku kościelnych zmian administracyjnych przeszła do diecezji łomżyńskiej tutejszy ośrodek oazowy zaczął tracić na znaczeniu. Obecnie pełni on głównie rolę Domu Pielgrzyma i jest otwarty zarówno dla zorganizowanych grup rekolekcyjnych jak i dla pielgrzymów indywidualnych.
5 listopada 1992 roku biskup łomżyński Juliusz Paetz nadał tutejszej świątyni tytuł Sanktuarium Maryjnego, zaś sam obraz Matki Bożej Osuchowskiej publicznie uznał jako słynący łaskami. Tym samym Nowa Osuchowa znalazła się w spisie sanktuariów diecezji łomżyńskiej. Cudowny wizerunek jak dotąd nie został jeszcze uroczyście koronowany, ale wierni czciciele Matki Bożej Osuchowskiej żyją nadzieją, że doczekają tej wspaniałej chwili.
Z okazji wielkiego jubileuszu roku 2000 podjęto kolejne dzieło: budowę w lesie 15 kapliczek różańcowych łączących kościół sanktuaryjny z kaplicą objawień.

„Tu będzie klasztor”
Śp. ks. Edmund Szuba, zainspirowany „przepowiednią” Matki Bożej, miał wielkie pragnienie sprowadzenia do Osuchowej polskiego zakonu Marianów Białych, którego ostatni członkowie żyli jeszcze na Podlasiu. Podejmowane próby nie doszły jednak do skutku. Może napiszemy o tym szerzej w dziale poświęconym temu świątobliwemu kapłanowi. Sam, zmarłszy przedwcześnie, ofiarował swoje życie Matce Bożej Osuchowskiej i został pochowany w białym mariańskim habicie na cmentarzu Rakowickim w Krakowie.
Dopiero po wielu latach do Osuchowej przybyli na stałe inni zakonnicy, duchowi synowie św. Alfonsa Marii Liguoriego, wybitnego czciciela Matki Najświętszej. I tak wypełniła się kolejna obietnica Maryi. Zgromadzenie zakonne, którego główną patronką jest Maryja Niepokalana stało się kustoszem tego świętego miejsca. A wydarzyło się to 24 czerwca 2003 roku, gdy ksiądz biskup Stanisław Stefanek powierzył parafię i sanktuarium w Osuchowej duszpasterskiej trosce Zgromadzenia Najświętszego Odkupiciela – redemptorystom. Proboszczem i kustoszem został o. mgr Piotr Kurcius CSsR.
Odtąd redemptoryści z nowym zapałem podjęli dzieło krzewienia kultu Matki Bożej Osuchowskiej. Ważną datą jest tu zainicjowanie wiosną 2006 roku stałego cotygodniowego nabożeństwa Nowenny Nieustannej do Matki Bożej Osuchowskiej. Od tamtej pory w każdą środę odbywa się przed cudownym Wizerunkiem specjalne nabożeństwo połączone z publicznym odczytywaniem podziękowań i próśb, jakie wierni kierują do Boga przez wstawiennictwo Osuchowskiej Pani. Główna modlitwa nowennowa została ułożona w oparciu o osuchowskie orędzie. Z okazji inauguracji Nowenny Nieustannej wydrukowano broszurkę zatytułowaną „W szkole modlitwy i wiary”, która zawiera modlitwy nowennowe, 9 rozważań oraz pieśni śpiewane w Osuchowej (nakład wyczerpany – planowane jest wydanie drugie poprawione i poszerzone). Począwszy od przybycia redemptorystów do Osuchowej systematycznie drukowane są w wysokich nakładach i rozprowadzane wśród wiernych obrazki z cudownym wizerunkiem Matki Bożej Osuchowskiej. Można też otrzymać obrazki z naklejonym skrawkiem płótna lnianego, które zostało potarte o łaskami słynący obraz czczony w głównym ołtarzu świątyni.
Ponadto warto zaznaczyć, że w minionym stuleciu maleńka parafia osuchowska ofiarowała Kościołowi wielu kapłanów i wiele osób konsekrowanych. Do klasztorów wstąpili m.in. 1 kapucyn, 2 paulinów, 1 brat szkolny, 1 brat bonifrater, 1 misjonarz werbista, 1 siostra Maryi Niepokalanej, 3 siostry samarytanki i 1 siostra Matki Bożej Miłosierdzia. Szerzej będzie można przeczytać o tym w dziale „Parafia” w zakładce poświęconej powołaniom.

Jubileusz 100. rocznicy pierwszych objawień
Rok 2010 był dla Osuchowej czasem doniosłego jubileuszu 100-lecia kultu Maryjnego w tym świętym miejscu. Na tę okazję został przygotowany bogaty program licznych uroczystości i pielgrzymek do osuchowskiego sanktuarium. Ukazały się publikacje w prasie oraz mówiło się o tym na falach kilku rozgłośni radiowych. Obchody roku jubileuszowego rozpoczęły się w 2 niedzielę wielkanocną – w święto Bożego Miłosierdzia a zakończyły w ostatnią niedzielę roku kościelnego – w uroczystość Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata. Przyczyniły się one wydatnie do tego, że Osuchowa stała się znana również w odległych zakątkach kraju i za granicą.
W ramach przygotowania do jubileuszu w 2009 roku wykonano renowację i złocenie cudownego obrazu Matki Bożej Osuchowskiej. Zadania tego podjęli się: malarka pani Ewa Moroz - konserwator dzieł sztuki z Warszawy oraz artysta rzeźbiarz pan Michał Selerowski z Zambrowa. Odnowiono też kaplicę objawień w lesie i wprowadzono do niej kopię osuchowskiego Wizerunku. Obraz kopiowała pani Daniela Pocenta z Łochowa a sukienkę wykonał pan Michał Selerowski. Nowy ołtarz w kaplicy objawień, nawiązujący swą formą do głównego ołtarza w kościele, wykonał pan Wiesław Pieniążek z Nowej Osuchowej.
Udało się również w pobliżu kaplicy objawień „na wzgórku” w lesie wybić studnię, która umożliwia czerpanie wody ze źródła wskazanego przez Matkę Najświętszą. Do wykonania pozostała jeszcze aranżacja otoczenia cudownego „źródełka”.
W zamiarach mamy jeszcze budowę 5 brakujących kapliczek różańcowych z tajemnicami światła. Chcemy je zlokalizować w otoczeniu kościoła, by można przy nich organizować procesje ze świecami. Zamówiliśmy już u artysty rzeźbiarza Jana Funka z Krakowa drewniane płaskorzeźby i szukamy sponsorów, którzy mogliby sfinansować to przedsięwzięcie. Kapliczki planujemy wykonać z kamienia łupanego tą samą techniką jak grota przy krzyżu misyjnym obok wejścia kościoła.
Jubileusz 100-lecia stał się nowym impulsem dla propagowania osuchowskiego orędzia Matki Bożej Królowej Polski. W dużym nakładzie zostało wydrukowanych kilka serii obrazków Matki Bożej Osuchowskiej, w różnych formatach i z nadrukiem różnych modlitw. Ukazały się też karnety z nowenną oraz karnety z orędziem (zamieścimy je do pobrania na naszej stronie internetowej).
Na ogłoszony wówczas konkurs poezji Maryjnej dedykowanej Osuchowskiej Pani napłynęło wiele wierszy oraz kilka pieśni. Były plany przygotowania do druku „Księgi jubileuszowej”, „Osuchowskiej księgi łask” oraz modlitewnika Maryjnego „Dozwól nam chwalić Cię, Panno Święta”. Ze względów finansowych nie doszły one do skutku. Przygotowany materiał jednak nie przepadnie, bo w dużej części zostanie opublikowany na oficjalnej stronie internetowej naszego sanktuarium.
Najnowszy projekt to zamiar nagrania płyty CD z utworami Maryjnymi w hołdzie Matce Bożej Osuchowskiej. Krążek może stać się wdzięczną pamiątką z pobytu w sanktuarium oraz cegiełką na dalszy rozwój kultu Maryjnego w Osuchowej.

„Maryjo, Królowo Polski, do Syna swego nas prowadź...”
Tytuł naszego sanktuarium zawsze był inspiracją do szczególnej i gorliwej modlitwy za Polskę.
Królowo Polski, wspominając z wdzięcznością Twą macierzyńską opiekę,
zawierzamy Ci naszą Ojczyznę.
Niech pragnienie dobra wspólnego przezwycięża egoizm i podziały.
Niech wszyscy sprawujący władzę uczą się służyć i rozpoznawać potrzeby rodaków.
Prosimy, aby Polska mogła stać się królestwem miłości i prawdy, sprawiedliwości i pokoju,
aby wielbione było imię Twojego Syna.
Zechciej nadal otaczać nasz naród Twoją matczyną opieką.
Niech Ojczyzna na zawsze pozostanie królestwem Twego Syna i Twoim.
Bądź nam zawsze Królową i Matką i prowadź nas, swoje sługi, drogą,
która wiedzie ku wiecznej szczęśliwości. Amen.

W pamiętnym roku 2010 naznaczonym obchodami 100-lecia objawień Matki Bożej w Osuchowej, artystka Daniela Pocenta z Łochowa zainspirowana „orędziem” namalowała w darze dla naszego sanktuarium obraz Jezusa Króla Polski. Został on wprowadzony do kościoła w Wielkim Poście 2010 roku a w czasie jubileuszowego odpustu 3 maja pobłogosławiony przez biskupa łomżyńskiego Stanisława Stefanka.
Zdopingowani orędziem Matki Bożej Królowej Polski z Osuchowej modlimy się wytrwale za naszą Ojczyznę a od jesieni 2011 roku – od zjazdu Kółek Różańcowych, gdy gościł u nas ks. Stanisław Małkowski z Warszawy – włączamy się w Krucjatę Różańcową za Ojczyznę, modląc się „z Maryją Królową Polski – o Polskę wierną Bogu, Krzyżowi i Ewangelii, o wypełnienie jasnogórskich ślubów narodu”. Ta intencja obecna jest przy sprawowaniu każdej Eucharystii w naszym sanktuarium. O Krucjacie Różańcowej za Ojczyznę można dowiedzieć się więcej w oddzielnej zakładce w dziale „Sanktuarium”.
Innym aspektem tej sprawy jest podjęty w roku 2006 przez nasze sanktuarium apostolat krzewienia kultu Najświętszego Oblicza Pana Jezusa. Jak niegdyś w stolicy cesarstwa bito monetę z podobizną władcy i stamtąd rozchodziła się ona na cały ówczesny świat, tak teraz osuchowskie sanktuarium przez posługę sióstr ze wspólnoty Boskiego Oblicza rozpowszechnia na cały świat wizerunek Najświętszego Oblicza naszego jedynego Króla i Pana Jezusa Chrystusa. Więcej o tym apostolacie będzie można przeczytać w dziale „Oblicze”.

Cuda i łaski
Tutejsze sanktuarium słynie z wielu cudownych łask, czego materialnym znakiem są liczne wota umieszczone w ołtarzach w kościele i w kaplicy objawień w lesie.
W kaplicy wyłożona jest „Księga próśb i podziękowań”, w której wierni mogą sami wpisywać swoje intencje oraz dawać świadectwo otrzymanych łask. W każdą środę przed cudownym obrazem Matki Bożej Osuchowskiej odbywa się nabożeństwo „Nowenny nieustannej”, podczas którego odczytywane są podziękowania i prośby, jakie wierni składają na piśmie, wrzucając do specjalnej skrzynki umieszczonej przed ołtarzem zapisane przez siebie karteczki. Podziękowania i prośby można składać również listownie lub przez pocztę elektroniczną. Nowenna Nieustanna do Matki Bożej Osuchowskiej rozpoczyna się w każdą środę latem o godz. 18:00 a zimą o godz. 17:00. Po nabożeństwie sprawowana jest Eucharystia.
W archiwum parafii złożone są liczne pisemne świadectwa cudownych uzdrowień, nawróceń i innych łask. Niektóre z nich publikujemy na naszej stronie internetowej.

Orędzie Matki Bożej Osuchowskiej w sieci
W dobie coraz powszechniejszego dostępu do Internetu naglącym wyzwaniem stało się uruchomienie oficjalnej strony sanktuarium. Wdzięczni jesteśmy panu Dariuszowi Wawrzyniakowi za dotychczasową wieloletnią współpracę i możliwość publikowania w minionych latach na administrowanej przez niego stronie http://osuchowa.pl/. Mamy nadzieję na dalszą dobrą współpracę. Ta zaprzyjaźniona z nami strona jest kopalnią wiedzy o Osuchowej. Odegrała również nieocenioną rolę w propagowaniu naszego sanktuarium. To właśnie z tej strony zostały ściągnięte przez innych materiały do pobrania i publikowane są na różnych stronach prywatnych.
Mamy nadzieję, że oficjalna strona http://osuchowa.redemptor.pl/ autoryzowana przez sanktuarium w Osuchowej przyczyni się do jeszcze lepszego kontaktu wiernych z kustoszami tego świętego miejsca oraz pozwoli dotrzeć orędziu Maryi do jeszcze większej liczby ludzkich serc w Polsce i na świecie.
Dla tych, którzy chcą śledzić ważniejsze wydarzenia w naszym sanktuarium polecamy także profil na Facebooku o nazwie „Sanktuarium Matki Bożej Królowej Polski w Osuchowej” oraz profil na Twitterze o nazwie „Sanktuarium Osuchowa” (@sankt_osuchowa).
*******************************************************************************
Opracował: o. Piotr Kurcius na podstawie źródeł własnych oraz pracy magisterskiej zatytułowanej „Kult Matki Bożej w parafii Osuchowa Nowa” napisanej przez pana Ryszarda Kurowskiego i obronionej w 1995 r. na Wydziale Teologicznym ATK w Warszawie.
Ostatnia aktualizacja tekstu: 20 maja 2013 r. w święto N.M.P. Matki Kościoła.